PRODIGY - Rama Prodigy Johnny Bravo
Długo oczekiwany Johnny Bravo nadchodzi w nowych szatach. Rama będzie dostępna w nowych kolorach, a co najważniejsze jakość wykonania będzie jeszcze lepsza.
Prodigy Johnny Bravo to rewelacja wśród aluminiowych ram na naszym rynku. Pomimo niskiej ceny sprzęt okazał się być bardzo dobry i uniwersalny do różnych dyscyplin. Świetna geometria, przetestowana przez ludzi, którzy jeżdżą rowerami, a nie tylko pozują.
Rama ma element CNC, doskonale wykonane spawy. Do ramy dołączony jest hak do przerzutki.
rozmiary: 14,5"; 16,5"
materiał: aluminium 6061
stery: A-head 1,125" (zwykłe)
pakiet BSA 68mm
sztyca 31,4mm (model 2006 posiada 30,4 mm)
szacunkowe długości:
dł. tylnego trójkąta: 415 mm
dł. rury głównej: 550 mm
dł. rury dolnej: 685 mm
główka: 120 mm
Opinie o produkcie
Rama naprawdę, pozytywna jeżdżę na niej już drugi sezon... Wytrzymuję dropy i stepy, podwójne... Jedno zastrzeżenie do tej ramy, to że dostałem gwint do korby zalany mega warstwą farby. Ogólnie Polecam.
Co wy gadacie, ta rama jest jedną z najlepszych ram jaką miałem , lekka , wygodna ,świetne geo i wgl. POLECAM!!!
Moj egzemplarz polegl przy glowce, ale przy relatywnie niskiej wadze i cenie nie jest zla.
Do poczatkujacego fr starczy. Inna sprawa, ze totalnie ma skiepszczony hak przerzutki, ktory lamal sie na prawde czesto.
Witam, każda jedna rama pęka to tylko kwestia czasu. Inną sprawą jest to, że technika jazdy bardzo wpływa na trwałość sprzętu. Ta rama w stosunku do innych miała bardzo mało reklamacji. Yemias się myli, rama ma pionowe haki co widać na zdjęciach.
Ta rama to złoo pękła mi w tylnym trójkącie ale nadaje sie dla początkujących :P jej minusem są poziome haki i nie jest ze stali cr-om :) rama ogółem nadaje sie do manuala. ale juz nie jest na moim poziomie xD
International










Przejeździłem na niej 2 lata, już troche temu, geometria była bardzo przyjemna, tylko że załadowałem do niej później troche za duży amortyzator, Travisa 150, no i pękła za gussetem na dolnej rurce, zespawałem i potem pękła w 6 innych miejscach, wszystko w okolicach główki i gussetu. Rama bardzo dobra na początek, i nie ładować tam dużych amortyzatorow, a hak no niby mało solidny, ale nigdy go nie złamałem ;D